Wystawa Mam Hobby

Wystawa Mam Hobby

Wystawa Moje Hobby w naszym Soleckim Muzeum miało swoje wielkie otwarcie 9 listopada o godzinie siedemnastej. Wspominałam już nieraz o niej przedstawiając na blogu prace, które tworzyłam z myślą o tym wydarzeniu. Między innymi TUTAJ i TUTAJ

Jak to się zaczęło?

dziewczynai-roze1a

Bardzo prosto i troszkę przez przypadek. Kolega z pracy mojej córki kiedyś wspominał o tym wydarzeniu, a raczej o edycjach poprzednich tych wystaw. Jakie były początki, kto wystawiał i co wystawiał. Później rzucił tak od niechcenia: ” A może Pani by w tym roku pokazała swoje prace?” Byłam zaskoczona, ale powiedziałam dlaczego nie. Potem, kilka dni po tej rozmowie pojawiły się wątpliwości – w sumie po co, czy będzie się podobało to co zrobię no i najważniejsze – co zrobić.

Pomalutku

2016-09-23-05-13-34

W głowie miałam kilka pomysłów na tę oryginalną przecież imprezę. Powiedziałam sobie, że muszą się znaleźć prace związane z moim miastem. Dlaczego? Kocham to swoje małe miasteczko i wszystko co się z nim wiąże. Na pierwszy rzut poszła Willa Anna – to piękny budynek i w nim właśnie obecnie znajduje się siedziba Muzeum im. Księcia Przemysła.

Następnie powstał wieszak również z elementem soleckim. Ozdobiłam także dość duże kawałki sklejki i powstały obrazy z motywami Dziewczynek. kilka zakładek, dwa mniejsze okrągłe obrazki, album scrapbookigowy o mieście, no i kilka magnesów.

Magnesy

magnesy

To osobny rozdzialik moich przygotowań. Kierownik Muzeum wpadł na pomysł, by zrobić takie magnesy jako małe, pamiątkowe  gadżety do kupienia od ręki w czasie trwania wystawy. Przyznam, że miałam duże wątpliwości w tej kwestii. Okazało się jednak, był to przysłowiowy strzał w dziesiątkę. Magnesy szły jak to się mówi „jak świeże bułeczki”. Czułam ogromną satysfakcję.

Nieskromnie

Powiem, że kiedy wybiła godzina siedemnasta i przemówił kierownik Muzeum, potem Łukasz zrobiło się bardzo miło. Było nas razem 36 wystawców: największą grupę stanowili maratończycy, sportowcy. Ale również pan, który klei modele samolotów, pan, który zbiera znaczki czy inny z zegarkami z różnych lat. Na ścianach wisiały przepiękne fotografie różnych autorów. Pojawiły się także piękne, choć smutne wiersze młodej solecczanki ( smutne, bo pisane po stracie bliskiej osoby, jak się dowiedziałam później). Rewelacją wystawy stały się tortowe wypieki pani Ani. Po prostu cuda, aż żal było patrzeć jak zostały pocięte na kawałeczki do spróbowania. Smak oczywiście również był rewelacyjny. Pośród tych wspaniałych osób pasjonatów kreatywnego wypełniania wolnego czasu znalazłam się i ja ze swoimi wytworami. Muszę się pochwalić, że otrzymałam do dyspozycji całą gablotę na swoje eksponaty. To było naprawdę coś.

Podsumowanie

Wystawa Moje Hobby
Wystawa Moje Hobby

Muszę się przyznać, że było to dla mnie wspaniałe doświadczenie. Być może za trzy lata, bo wystawa odbywa się właśnie w takich odstępach czasowych zdecyduję się również na udział, ale może będą to już inne przedmioty tworzone innymi technikami, kto wie? Czas pokaże.

 

 

7 thoughts on “Wystawa Mam Hobby

  1. Gratulacje! To cudownie, że wzięłaś udział w wystawie i odważyłaś się pokazać swoje prace. Każde przekraczanie własnych wątpliwości jest ważne, bo pozwala nam poznać wiedzę o sobie i o innych i nabrać pewności siebie. Prace wyglądają przepięknie, a najważniejsze że były przygotowane od serca i z pasji! Pozdrawiam

    1. Ślicznie dziękuję, oj to prawda, sporo mnie to kosztowało, Wcale nie myślałam, że aż tak. Ale koniec końców przeżyłam i to było całkiem fajne doświadczenie.

    1. Bardzo dziękuję Tatiano. Tak, jakby chciał wszystkie…,powiem tak, że gdybym teraz miała to przygotować wybrałabym pewnie zupełnie inne przedmioty. Ale ogólnie jestem zadowolona z tej wystawy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *